3 powody, dla których wyjazd do biura eAgronom w Estonii był niezapomniany dla polskich rolników

Kilka dni temu polscy rolnicy, korzystający z programu eAgronom, mieli okazję wziąć udział w wyjeździe do głównego biura eAgronom w Estonii. Polscy farmerzy odwiedzali estońskie gospodarstwa rolne, testowali nowe funkcje w programie oraz zwiedzali Estonię. Cały wyjazd odbył się w bardzo przyjacielskiej atmosferze, a więzi między rolnikami a zespołem jeszcze bardziej się zacieśniły.

To już drugi wyjazd, w którym biorą udział polscy rolnicy – klienci eAgronom, którzy korzystają z programu niemal od samego początku jego istnienia. Pierwszy wyjazd odbył się w marcu tego roku i zakończył dużym sukcesem. Rolnicy odwiedzili główne biuro eAgronom w Tartu – drugim co do wielkości mieście Estonii. Grupa zobaczyła estońskie gospodarstwa rolne, obsługiwane przez eAgronom oraz skorzystała z sauny dymnej, która jest nieodłącznym elementem spędzania wolnego czasu w Estonii.

Tym razem do Estonii zawitała nowa grupa rolników. Wyjazd odbył się między 5 a 8 czerwca i mimo dużej intensywności, udało się zrealizować wszystkie zaplanowane punkty. Grupa polskich rolników i dziennikarzy, a także zespół eAgronom przyjechali słabo się znając, natomiast wyjeżdżali jako przyjaciele. Jak to się stało?

Poznajcie 3 punkty, dzięki którym eAgronom organizuje najlepsze wycieczki!

1. Estońskie gospodarstwa rolne wymiatają!

Założyciel eAgronom jest Estończykiem i to właśnie w jego kraju powstał program. W 2016 roku Robin Saluoks, chcąc pomóc swojemu ojcu w prowadzeniu gospodarstwa, stworzył program, który miał umożliwić jego łatwiejsze zarządzanie. Właśnie dlatego biuro eAgronom znajduje się w Tartu. Nic dziwnego, skoro Estonia przoduje w wykorzystaniu nowych technologii i jest uważana za Dolinę Krzemową Europy.

Rolnicy odwiedzili gospodarstwo rolne Voore należące do Margusa Lepp’a. Gospodarstwo o powierzchni 3700 ha ( w tym 600 ha upraw organicznych) od kilku lat jest zarządzane w programie eAgronom. Wśród upraw przodują: pszenica, żyto, jęczmień oraz kukurydza na kiszonkę. Rolnik zaczynał od zaledwie kilku ha, dokupując kolejne wraz z biegiem lat. Obecnie funkcjonuje 6 spółek, które współtworzą całe przedsiębiorstwo, natomiast Voore jest właścicielem największej z nich.

Rolnicy odwiedzili park maszynowy, pola oraz magazyn z nawozami (gospodarstwo samodzielnie produkuje i miesza nawozy na własne potrzeby). Wszyscy byli pod wrażeniem autonomicznych ciągników oraz innych nowoczesnych maszyn w gospodarstwie. Udało się też zrobić wspólne zdjęcia wśród upraw rzepaku, który kwitnie ok. 2-3 tygodnie później, niż ten na polskich ziemiach.

Estonia jest krajem, w którym przodują organiczne uprawy (o organicznym gospodarstwie ojca Robina Saluoksa możesz przeczytać tutaj). Co ciekawe, organiczne rolnictwo w Estonii dzięki nowoczesnym maszynom oraz wielu dofinansowaniom jest dużo bardziej opłacalne dla rolników.

Ale najważniejsze, że polsko–estońska współpraca dopiero się rozpoczyna! Rolnicy wymienili się danymi kontaktowymi i rozpoczęli pierwsze rozmowy na temat możliwości zakupu ziarna.

2. Rolnicy mają wpływ na program z którego korzystają

Jednym z punktów wyjazdu były konsultacje z deweloperami pracującymi nad technicznym zapleczem w eAgronom. Program nieustannie się zmienia, a pierwsza wersja z 2016 roku przeszła ogromną transformację i wygląda inaczej, niż ta, którą znacie obecnie.

Cały zespół eAgronom rozmawia i słucha swoich klientów, dlatego wiele sugestii, które proponują zostaje wprowadzonych do programu. Tak było w przypadku Programu Azotanowego – rolnicy wspominali o potrzebie wprowadzenia rozwiązania, które pomoże im się łatwo dostosować do wymogów dyrektywy, a nasi techniczni magicy dodali funkcję tworzenia Planu nawożenia azotem oraz Ewidencję nawożenia azotem zgodne z nowymi przepisami.

Z tego, co mówili nasi klienci, wiemy, że wiele programów oferowanych na rynku ma sztywne struktury, przez które bardzo trudno wprowadzać poprawki i zmiany do systemów. Nasi klienci mieli możliwość bezpośredniego spotkania z osobami odpowiedzialnymi za tworzenie programu i jako pierwsi testowali nowe rozwiązania, takie jak np. funkcja budżetu w eAgronom, zmiany w aplikacji mobilnej oraz wiele innych.

Niewielu rolników może powiedzieć, że ma realny wpływ na wygląd i funkcję programu, w którym na co dzień prowadzą gospodarstwo. Nasi goście nie tylko dawali swoje uwagi, ale również wychodzili z nowymi propozycjami, otwarcie dzieląc się doświadczeniami z korzystania z eAgronom.

Zaangażowanie i chęć pomocy polskich gospodarzy były bezcenne. W takich momentach czujemy, że motto przewodnie naszej firmy „Od rolników dla rolników” to rzeczywistość. Nasi klienci to czują i doceniają.

Robin Saluoks i Tomasz Kapuściński

3. Zwiedzanie i relaks w saunie zbliża ludzi

Przechodzimy do trzeciego… najbardziej wyczekiwanego punktu wyjazdu. Wiadomo, że praca jest ważna, poznawanie nowych rozwiązań i technologii również, ale nic tak nie łączy ludzi jak wspólna zabawa i integracja!

 

Zwiedzanie klimatycznego Tallinna, uroczego Tartu oraz estońskich krajobrazów w drodze do gospodarstw, to tylko część wycieczki. Estonia jest krajem, który przejął skandynawską tradycję korzystania z sauny, dlatego znajdziecie ją w każdym domu (w naszym starym biurze w Tartu, również była sauna). Żadna biesiada ani impreza nie może obyć się bez wspólnego czasu spędzonego w tym rozgrzanym do czerwoności pomieszczeniu i później ochładzaniu się w pobliskim jeziorze. To jest ten element wymiany kulturowej, który bardzo polubili polscy rolnicy i kto wie.. może przywiozą tę tradycję również do Polski. 🙂

Jednak tym razem zamiast suchej przygotowaliśmy dla nich saunę dymną, którą nagrzewano przez 8h! Nie wiemy, czy to rozmowy, dobre jedzenie, sauna czy może wysokoprocentowe napoje trwale zintegrowały całą ekipę, ale nikt nie chciał wyjeżdżać.

Ty też możesz prowadzić swoje gospodarstwo w eAgronom. Dołącz do innych rolników korzystających z programu a kto wie, może na kolejny wyjazd pojedziemy wspólnie. 🙂

Chcę wypróbować eAgronom