Z ojca na syna

Jestem Robin Saluoks.

Rolnictwo od zawsze było częścią mojej rodziny. Prowadzenie gospodarstwa rolnego wydaje się być tak naturalne, że chyba jest wpisane w kod mojego DNA. Nic dziwnego, mój ojciec został rolnikiem, a przed nim jego ojciec, a przed nim jego ojciec…

Jaki ojciec, taki syn?

Nie, ja nie zostałem rolnikiem, mimo że urodziłem się i wychowałem na farmie. Miałem cudowne dzieciństwo, byłem mocno związany z naturą. Kochałem swoją wolność i całe dnie spędzałem bawiąc się na polach. Uwielbiałem też spędzać czas z moim tatą, w jego ciągniku.

Jednak, dorastanie na wsi nie zawsze było usiane różami. Widziałem, jak moja rodzina ciężko pracuje do późnych godzin nocnych. Mój tata, mój mentor – osoba, która nauczyła mnie najcenniejszych rzeczy w moim życiu – znikał całymi dniami podczas żniw. Widziałem też, jak stresujące były dla niego rosnące stosy dokumentów do wypełnienia i walka o ciągłe zmniejszanie kosztów na farmie. Źle wspominam te okresy.

Dla ojca od syna

Kiedy dorastałem, zacząłem szukać mądrych rozwiązań, aby pomóc mojemu ojcu. Dorastanie blisko natury wspaniale rozwinęło moją ciekawości i zapał do nauki. Podobnie jak wielu innych rolników, mój ojciec używał aż 10 arkuszy kalkulacyjnych Excela do gromadzenie różnych informacji i przygotowywania rządowych raportów! W moich oczach, wypełnianie Excela – kradło mu czas, który mogłem z nim spędzić.

Ponieważ nauczyłem się podstaw programowania w szkole, podjąłem wyzwanie aby stworzyć oprogramowanie, które zawierałoby wszystkie informacje potrzebne ojcu do prowadzenia farmy. Wiedziałem, że nie będzie to łatwe, ale jestem wytrwały w osiąganiu moich celów. Prace ruszyły i wkrótce pierwsza wersja naszego oprogramowania była gotowa do przetestowania na farmie mojego ojca.

W tym samym czasie, pewnego dnia na farmie mojego ojca pojawiła się rządowa inspekcja. Kiedy zobaczyli mój program, byli naprawdę zaskoczeni, że można przechowywać wszystkie dane w jednym miejscu i zasugerowali, żeby pokazać go także innym rolnikom. To dało mi do myślenia, i zacząłem wierzyć, że projekt może przerodzić się w coś znacznie większego. Zadzwoniłem do mojego przyjaciela Stenver’a – doświadczonego i ambitnego programisty. Stenver również ujrzał potencjał projektu i z entuzjazmem zaczęliśmy pracować nad powstaniem eAgronom.

Właśnie w ten sposób, znalazłem własną drogę do wyrażenia miłości do rolnictwa, inną niż dotychczas moja rodzina!

Od rolników dla rolników

Oficjalnie eAgronom zaczynał z 3 osobami na pokładzie w sierpniu 2016 r. Od samego początku naszym priorytetem, było słuchanie rolników, ich potrzeb i uwag, a następnie budowanie nowych funkcji w aplikacji. W tym czasie otrzymaliśmy informacje zwrotne od ponad 200 rolników!

6 miesięcy po starcie, w styczniu 2017 r. mieliśmy już 200 000 ha pól z uprawami zbożowymi zarządzanych w eAgronom. Oznacza to, że w tak krótkim czasie, zdobyliśmy 70% udziału w rynku rolniczym w Estonii! Utwierdziło nas to w przekonaniu, że nasza aplikacja jest przydatna i potrzebna rolnikom, a to napędzało nas do jeszcze cięższej pracy.

Bycie blisko i wspieranie rolników, działa w dwie strony. Otrzymaliśmy do tej pory inwestycje od ponad 50 niezależnych rolników. Obecnie jesteśmy aktywni w Estonii, na Łotwie, Litwie, w Polsce, na Słowacji, w Czechach i Niemczech, zarabiając ponad 900 tys. euro.

Również, mój pierwszy cel, aby ojciec miał więcej czasu i zmniejszył koszty na jego farmie w końcu został zrealizowany! W 2017 roku jego zysk wzrósł o 338% w porównaniu do wyników sprzed 2 lat, a dzięki eAgronom jeździł po polach 20 000 km mniej, niż do tej pory.

Wpieramy rolników w tworzeniu nowej rzeczywistości

Wierzymy, że to rolnicy odgrywają kluczową rolę w społeczeństwie, ponieważ produkcja żywności należy do największego przemysłu na świecie. Obecni użytkownicy eAgronom dostarczają żywność dla ponad 3 milionów osób!

Tysiące rolników ufają naszym rozwiązaniom i narzędziu. Jesteśmy zaszczyceni, że wybrali nas jako swoją furtkę do nowych technologii. Chcemy pomóc rolników w tworzeniu nowej rzeczywistości i zapewnić dostęp do nowoczesnych technologii, a ostatecznie zautomatyzować procesy obecny w produkcji żywności.

Mój ojciec osiąga wyższe zyski, ma więcej czasu dla rodziny i planowaniu innowacji, które mogą rozwijać jego biznes. Chcemy, aby każdy rolnik uprawiający zboża mógł cieszyć się tym samym.

Z poważaniem,

Robin Saluoks